Lustereczko powiedz przecie…

fotografia dziecięca kraków

Fotografowanie dzieci to zadziwiająca sprawa… Robiłem zdjęcia Kubie, chyba z dziesięć minut i nic, ani jedno się nie nadaje. Albo nieostre, albo kadr słaby tak, że i fotoszop nie pomoże, albo ostre słońce wypaliło którąś część ciała. A potem wystarczyło 10 sekund focenia przed lustrem i już miałem pięć przyjemnych zdjęć Tosi i Maxa. I jeszcze siebie zdążyłem złapać 🙂

No to jeszcze całość w formie małej galeryjki…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: