Kot Mojej Żony

Kot Egzotyczny – nie wiedziałem, że jest taka rasa…  A tu, proszę; po domu chodzi Zola. Zola to on, żeby nie było wątpliwości.  Gościu jest egzotyczny nie tylko z wyglądu, ale i z zachowania. Ciekawska bestia bez zahamowań. Kot niczego się nie boi, wszędzie włazi, ciężko go utrzymać w miejscu choć przez chwilę.  Bywa szybszy niż autofokus 🙂 Ale udało się zrobić kilka zdjęć.

Mam nadzieję, że egzotyczny Zola wam się podoba…

 

A jeśli macie w domu czworonoga i chcecie zdjęcia – dajcie znać. Z dziką radochą zrobię zdjęcia Waszym zwierzakom.

 

Reklamy

Spacer, rower i bulwary.

Zdjęcia ze spaceru po bulwarach. Wiosna w Krakowie. Co prawda sprzed roku, ale co tam 🙂 Wiosna jest wiosna.

Makijaż ślubny – sesja

Zdjęcia z mini sesji wykonanej w trakcie przygotowywania ślubnego makijażu próbnego.

Więcej fotografii z tej sesji znajdziecie tu; Makijaż ślubny – zdjęcia.

Pierwsze próby z akwarium

 

Rodzinny spacer

Rodzinny spacer Kraków.  Jak zawsze z aparatem.

Chihuahua fotografia kraków

Próbowałem złapać psa aparatem. Jesień, zachodzące słońce, ziemia w liściach – miało być pięknie. Ale za bardzo się ruszał:) Ten pies ma ADHD.  Na szczęście się zmęczył i po spacerze zapadł na poduszkach… Nie mogę się zdecydować, którą z fotografii psa wrzucić… pewnie zapodam je wszystkie.

Jak ktoś ma psa i chciałby mieć jego zdjęcia – proszę o kontakt, potrzebuję zrobić kilka zdjęć do portfolio.

Zaczarowana Marika, zaczarowany płaszczyk, zaczarowany Park.

Płaszczyk zaczarowany, bo w każdy obiektyw widzi go w innym kolorze.  Park jest zaczarowany, bo tam kiedyś mieszkały wróżki. A Marika… w ten nieumiejętny sposób chcę Ci powiedzieć, że Cię kocham 🙂

Aga i Daniel sesja na Kopcu Kościuszki

Agnieszka jest specem od informacji w radiu. Gdzie mieliśmy zrobić sesję ślubną, jak nie na Kopcu Kościuszki?

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Więcej niebawem tutaj; Sesje Ślubne Kraków – niezwykłe lokalizacje.

Znów CrossFit Foto

Właśnie przeglądam zdjęcia z treningu CrossFit-u. Ta fotografia chyba najlepiej oddaje klimat i emocje.
Więcej niebawem, jak tylko się obrobię.

cross fit, crossfir Kraków

Cross Fit Box Kraków

CrossFit

Byłem z aparatem w pierwszej, krakowskiej Szkole CrossFit. Piękne miejsce, mocne, surowe. Ale taki ma być trening, bez pieprzenia, gadania o suplach i oglądania w lustrze, czy rąsia ładnie spuchła po azocie za 120 zeta…
Plątałem się po boxie i fotografowałem. Smaczki i szczegóły, trochę żelaza.  Wrócę tam, żeby ćwiczyć. Teraz zdjęcia;

%d blogerów lubi to: